Dziś otrzymaliśmy pierwszą fotorelację z czyszczenia lamp.

Z relacji Przemka właściciela Forda Transita:
Kupiłem kiedyś na alleg… sztyft do polerowania reflektorów. Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle. Narobiłem się ciężko. 3 godziny machania łapą, ból w mięśniach, efektu ZERO! Uznałem więc, że wszystkie te czary-mary do regeneracji matowych reflektorów i polerowania lamp, to tylko naciąganie naiwnych klientów. I tak jeździłem dalej z co raz gorszymi reflektorami, aż… przyczepiła się Policja. Zabrali mi dowód rejestracyjny. Znalazłem więc nowe reflektory do mojego Transita, ale nie pasowało mi kupno nowych reflektorów do auta, które swoje już przeszło i nie ma zbyt dużej wartości. Co zrobić? Zacząłem szukać i znalazłem waszą stronę. Podszedłem do tematu sceptycznie. Ale kiedy obejrzałem opisy, a przede wszystkim zdjęcia, które wyglądają na realne postanowiłem zaryzykować i kupiłem zestaw do polerowania reflektorów. Okazało się, że mam całkiem blisko więc odebrałem zestaw osobiście.

Reflektory miałem mocno zniszczone. Regenerację reflektorów rozpocząłem od zeszlifowania ich wodnym papierem ściernym 600, 1000, 2000. Następnie wypolerowałem reflektory mleczkiem polerskim za pomocą krążka i wiertarki. A oto efekt jaki uzyskałem:”

Kliknij na foto aby powiększyć.

Regeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów TransitRegeneracja reflektorów Transit

„Lampy są czyste – jak nowe. Dziękuję bardzo! Idę do sąsiadki, może jej coś wypoleruję. 🙂
Przemek”

I Ty możesz zgarnąć
prezent!